Bieganie

Dziecek Run Part Two

W marcu 2015, w Parku Podolskim, na pograniczu dwóch łódzkich osiedli, Zarzew i Dąbrowa, rozległo się ciężkie dudnienie kroków. Towarzyszyło mu sapanie i odgłos serca, wyrywającego się z piersi. Wycie serca. Wkrótce dołączyły do niego inne odgłosy. Kroki kolejnej, tym razem lżejszej, osoby. Potem kolejne, kolejnej. Jeszcze lżejszej. Od tamtego czasu bieganie powoli wkradło się […]

Czytaj dalej

Lifestyle

Dziecek Run Part One

 Nasz synek jest zupełnie standardowo rozwijającym się dzieckiem. Wykorzystując swoją inteligencję i wrażliwość wykazuje ponadprzeciętne umiejętności w wielu dziedzinach życia. Mam tu na myśli głównie te, które niekonicznie my jako rodzice uznajemy za rokujące. Logiczne myślenie, przestrzenna wyobraźnia, strategia, refleks, sztuka kamuflażu, koncentracja na celu, zdolności aktorskie. Katalog umiejętności które również przydają się poza światem […]

Czytaj dalej

Bieganie

Jestem Królem!

Moje bieganie nigdy nie miało wymiaru wyczynowego. Pod żadnym względem. Nie silę się na pokonywanie coraz dalej wytyczonych granic, czy przeskakiwanie coraz wyżej postawionych poprzeczek. Biegam bo lubię, bo chcę, bo jak nie będę biegał, to utyję. Aż tu nagle okazało się, że chcąc nie chcąc odniosłem niemały sukces. Zdobyłem moją własną, prywatną Koronę Półmaratonów. […]

Czytaj dalej

Bieganie

Bez Litości.

Za każdym razem, gdy przygotowuję się do biegu zorganizowanego mam ten sam problem. Nie mam pojęcia ani w co, ani jak się ubrać. I zawsze, ale to zawsze, pomimo niezbyt bogatej garderoby, wybieram najgorzej jak to tylko możliwe. Do tego stopnia, że dostałem ostatnio oficjalny nakaz zmiany stylówy. Nie prośbę. Nakaz. Polecenie. Nie jestem urodzonym […]

Czytaj dalej

Bieganie

No Rzesz!

Po przekroczeniu mety nie mogłem uwierzyć w to co się właśnie wydarzyło. Serce rozrywało klatę, oddech przypominał agonalne charczenie, rozpędzone mięśnie wyły z udręki. Kolejny półmaraton, kolejny medal i czas lepszy od najlepszego o kolejne dwie minuty. Mój czas. Ona już dawno święciła triumfy. Skończyła o 5 minut wcześniej! Plan był oczywiście zupełnie inny. Stanęliśmy […]

Czytaj dalej